Nie odstępuj Mnie do końca.

19. 10. 25 r. Warszawa.

Siedzimy na kawie w pobliskim towarzystwie pary mocno starszych ludzi. Widujemy ich tutaj od czasu do czasu i za każdym razem, gdy widujemy, przyglądają się nam uważnie, a potem obgadują, z czym się wcale a wcale nie kryją. Takie sobie  znaleźli hobby … 

  • Oni wyglądają na … komunistyczny beton – mówię szeptem do Piotra.
  • I to jaki !
  • Hmm … Zobacz … Są bardzo uśmiechnięci, radośni … Przy władzy są znowu, to dlatego – jestem rozżalona.
  • To tylko pozory …
  • Pozornie są uśmiechnięci, ale gdy się przypatrzyć bliżej, to nie mają z czego się cieszyć.
  • . Czy Pazim i Ilmet, ten związek ma znaczenie ? – pytam chcąc zmienić temat.
  • Wszystko po troszku ma znacznie. Fajnie, że widzisz te korelacje.
  • Mistrzostwo świata, trzeba przyznać. Ta koronka jest baaaardzo ….. precyzyjna i musiała być długo przygotowywana.

Kiedy budowano Ilmet, czyli w latach 1995–1997, Piotr pojawił się w Warszawie. Pojawił się w Warszawie dokładnie na przełomie 1995/6 roku. Ilmet był jednym z pierwszych budynków, który częściowo wyposażał i to wtedy usłyszał; kiedy będą go burzyć, ty odejdziesz.

  • Myślałem, że to jakaś kosmiczna bzdura ! Jak mogą burzyć, gdy go właśnie budują ! No totalna bzdura, kompletnie to zlekceważyłem … I zobacz teraz …. Włosy mi dęba stają … Niewiarygodne … – kręci głową przez długi czas.

Niewiarygodne ? To mało powiedziane, ciarki po plecach przechodzą, bo to znaczy jedno … Wszystko było i jest dopracowane do ostatniego szczegółu. Nawet fakt, że córka będzie pracować w bliźniaczym budynku, ale w Szczecinie. Nie doceniałam Ilmetu jako znaku dla nas ewidentnego, iż dzieje się, jak mawia Ojciec. Rzeczywiście mrowie po plecach … Kiedy jest budowany Ilmet, Piotr przychodzi do Warszawy. Kiedy jest burzony, Piotr odchodzi. Nooo nikt by tego nie wymyślił, poza Ojcem oczywiście. Piękne zamknięcie cyklu.

  • Ojciec cały czas mną kieruje …
  • A w zasadzie sobą … – …jeśli dał 70 imion.
  • Piszę teraz o Kołaczkowskiej … To do Ojca należy jak długo pali się świeczka. 
  • Zapisz to sobie – Ojciec do mnie widząc, że nie zapisuję.
  • …. No i jak to jest Ojcze … Czyściec … Co to właściwe jest ? Bo gdzie ona jest teraz ?
  • Wiesz, czym jest ?
  • Powiedzmy sobie, że przychodzi człowiek, jest rozliczany i co się okazuje ?
  • Że jest dosyć brudny …
  • Idzie pod prysznic, jest czyszczony szczoteczkami, a u niektórych okazuje się, że nie da się wyczyścić …
  • Hmm … No i co z takimi ?
  • …….. – cisza.
  • Ojcze, czy nowy aktor (za Caviezela) spełni Twoje oczekiwania ?
  • No właśnie zastanawiamy się.

Nie dziwię się, że  zastanawiamy się. Właśnie gruchnęła wiadomość … Maryję będzie grała polska aktorka; Kasia Smutniak. Fajnie, ale ktoś o p. Smutniak coś przypomniał … 


W domu zaskakuje mnie inna  jeszcze informacjaIzrael zaatakował w Strefie Gazy. Przeprowadzono nalot. Izrael atakuje Gazę – podała agencja Reutera, powołując się na izraelski Kanał 12. Informacje potwierdziła izraelska armia. Z kolei dziennik „The Times of Israel” uściślił, iż „terroryści przeprowadzili atak na siły izraelskie w Rafah na południu Strefy Gazy”, co skłoniło wojsko Izraela „do przeprowadzenia nalotów na ten obszar”.

  • A mówiłem ci, że suwak się obsuwa.
  • A Trump się tak cieszył … – mówię rozczarowana. 
  • Będzie jeszcze gorzej.


21. 10. 25 r. Warszawa.

Dostałam od znajomego maila (p.s. mały fragment). O nic nie prosił, opisywał jedynie swoje doświadczenie. 

A dziewczyna zamiłowana w szatanie, naprawdę zamiłowana. Poznałem ją, jakieś parę miesięcy temu i nie zapomnę jednego, jak zaczęła opowiadać że biblia szatana to taka fajna i tak dalej. Ja sobie w myślach tam wtedy, że „dziewczynko, ale ty jesteś jebnięta” (bo to młoda siksa jest 24 lata bodajże), ale jak na nią spojrzałem, jak ona spojrzała na mnie, to normalnie jak zobaczyłem jej oczy, to jakby nie były oczy człowieka. Aleksandro, ja jestem dość racjonalny człowiek, ale wiem co zobaczyłem. Aż mnie ciarki przeszły wtedy. Kumplowi oczywiście nie szło przetłumaczyć, no bo wiadomo, zakochany, ślepy, on tego nie widział. Ale ja to dosłownie czułem, że to się źle skończy. No i dokładnie tak się skończyło. A u niego prawie że sznurem, ja dosłownie zdążyłem w ostatniej chwili. W ogóle to chyba mocno podkurwiłem „coś”, tym że kumpel się jednak wczoraj nie zabił. Nie wiem, po prostu dzieją się dość dziwne rzeczy od tamtego czasu.


Na kawie przeczytałam Piotrowi tego maila, pokazałam zdjęcie …

  • Ona piekło ma w sobie. Ma w sobie lawę. Gacki to zrobiły. Widzę blondynkę, a teraz jest ruda, chyba, niewysoka. Obcięła włosy. Ruda, piegowata. Widzę 3 gacki, patrzą na mnie teraz, czekają, co ja zrobię … Nie wiedzą, co mają robić, czekają, co ja zrobię …
  • Zwróciłeś ich uwagę sobą.
  • Nie tylko, innych też … Wiesz, jak to widzę ? Ich ogony się odwróciły w jej stronę. Pamiętasz, jak słyszałem ratuj nas ? Chmary gacków wyszły jak mrowisko. Wiesz, co to jest szlaka ?

Szlaka, czyli żużel hutniczy, to produkt odpadowy z procesów hutniczych, powstający podczas produkcji metali z rud.

  • Ona ma to w sobie, gacki to zrobiły … Na świecie jest wielkie cierpienie u młodych ludzi. Totalna autodestrukcja – zamyślił się. 
  • Widzę młodych ludzi, którzy mają tylko chęć posiadania. Widzę piękne ciuchy, te buty snickersy, chcą być podziwiani.
  • To łatwy dostęp, pokuszenie.
  • Tak, oni mają wielką chęć posiadania, zrobią naprawdę wiele, żeby mieć wszystko. 

Wieczorem. 

  • Kwarantanna się kończy.
  • Co powiedziałeś ?
  • Kwarantanna się kończy, tak słyszę.
  • Dzisiaj o tym pisałam ….
-Ojcze, robi się niebezpiecznie. Czy naprawdę w Polsce nie będzie wojny ? 
-Polska przechodzi kwarantannę.
- Jest w izolacji, nic jej nie grozi. 
-A dlaczego w kwarantannie ? Bo jest w chorobie. 
 https://rozmowyzniebem.pl/wp/2025/10/21/najwieksi-na-gorze-sa-najmniejsi-na-dole
  • Czyli to dotyczy Polski ? – trochę się przestraszyłam. 
  • Dotyczy też waszej rodziny.
  • Też ? … Kwarantanna to odizolowanie. Ty jesteś w zamkniętym pokoju, czy to nie  jest jak kwarantanna ? – szybka dedukcja.
  • Nie odstępuj Mnie do końca, a i Ja od ciebie nie odstąpię – … po chwili.