18. 01. 26 r. Warszawa.
Pisałam na blogu nowy tekst …
-Santo subito … -Hmm …. Ojciec mówi habemus papam, a to dotyczy papieża. Ale santo subito dotyczy tylko jednego papieża, czyli Jana Pawła II. Ojcu chodzi o Jana Pawła II, czyli chyba o wizję z kapturem, cały czas chodzi o Kaptur – tłumaczę Piotrowi. Też mi się tak wydaje. Coś się ze mną stanie … Czytałaś o Ilmecie ? A wiesz, że Ilmet znajduje się przy ul. Jana Pawła II ? -Nie ma szans, by uhonorować go nagrobkiem. -Tradycji musi stać się zadość. Melchizedek, Henoch, Eliasz …. Santo subito. https://rozmowyzniebem.pl/wp/2026/01/21/santo-subito-2/
Jest tak niezwykły, że oczywiście byłam pełna wątpliwości. Dzisiaj na kawie czekając na Piotra, sięgnęłam po pierwszą z brzegu książkę stojącą na półce. Zastygłam widząc tytuł … Dostałam odpowiedź.

- Niedługo jest Komunia Święta (p.s. rodzinna uroczystość jednego z dzieci), a ja wcale nie czuję, abym tam był. Widzę swoją drogę wyparowaną.
- … Co to znaczy, wyparowana ?
- No jest lina, która się ciągnie i znika w parze, we mgle, rozpływa się we mgle.
- Hmm … Ale to nie znaczy, że chodzi akurat o Komunię … Widzisz tylko linię – mówię przytomnie.
- Masz dla niego czystą, białą koszulę ?
- …. ??? … – gorączkowo myślę, że raczej nie mam.
- Powinieneś mieć – …. do Piotra.
- … Kurcze, może faktycznie coś się wydarzy … Widzę, jak stoisz przed stojącym mikrofonem, pełno ludzi młodych dookoła, a ty mówisz. Widzę książkę, grubą …, złotawą i wytłoczony na środku słowo Bóg … Gdy jest złożona, to wydaje się cała złota. Przemawiasz do ludzi.
- ……. – zmroziło mnie.
To nie pierwszy raz Ojciec mówi, jak ma wyglądać książka.
-Bo zbliża się ta chwila, kiedy ci będzie potrzebna mocna pomoc w tych sprawach. Trzeba te wszystkie twoje myśli, te opisy, które dodatkowo wprowadzałaś sama, żeby nie stworzyć to jako przypis, ale połączyć w całość dodatkowo z rysownikiem, z grafikiem. -???!!! … Jeeezu …. Właśnie o tym myślałam, żeby grafika zatrudnić. -Chronologicznie ładnie poukładać, a wszystko tak opisać i opieczętować, żeby nie tylko … -…. Ale mam ciarki teraz na rękach, nogach, zobacz ! … Nie mogę mówić – Piotr przerwał i podstawia mi pod nos swoją rękę. -Mów ! -Żeby nie tylko był napis, złota księga z napisem Bóg, ale żeby w tym była… Boże, ale ciarki !…. -… Moja pieczęć. Moja pieczęć, czyli znak od Ojca, co jest Jego pieczęcią. -… Być może chodzi o trójkąt z okiem. Taki widzę obraz teraz, trójkąt i oko patrzące. Bóg i Moja pieczęć. Chciałbym, żeby litery były tłoczone i żeby znak był tłoczony. Nie zapisany, tłoczony. Wszystko w jednym kolorze. Złotym, ale tłoczonym. To jest bardzo ważne, aby było wytłoczone, a nie zapisane. Będziesz pamiętać ? -Będę pamiętać. https://rozmowyzniebem.pl/wp/2022/02/09/zlo-zwalcza-dobro-daje-wybor/
- Przejdzie ci trema.
- Ojciec stoi przy tobie, ręce trzyma ci na ramieniu …
- … Kiedy przyjdzie pora na ciebie, podniesiesz chwałę Ojca.
- Trafią do ciebie ludzie, których jeszcze nie znasz, pomogą ci bardzo.
- Jak mam ich rozpoznać ?
- …. Ja ci pomogę.
- Dzieło twojego życia. Wtedy nie zdążyłaś, teraz zdążysz.
- … Dzienniczek Faustyny jest niedokończony ? Wydaje się skończony – pytam szeptem Piotra.
- Ta historia nigdy się nie kończy, ta opowieść o Zbawicielu.
Wieczorem.
- Mimo, że jesteście przygotowani, zaskoczenie będzie ogromne.
20. 01. 26 r. Warszawa.
- …. Powiem ci, nigdy bym się nie spodziewała, że Trinity to Małgorzata … Mieliśmy ją pod nosem …
- Gdybym mu nie podsyłał, to by chodził ślepy i głuchy.
- Muszę za niego robić wszystko.
- ……. – uśmiecham się szeroko …
Rozmawiamy o sprawie, która męczyła nas od prawie roku. „Stara” główna księgowa (pani E), która formalnie odeszła z końcem 2025 roku i nowa główna księgowa (pani M), która formalnie ją zastąpiła z początkiem 2026 roku. Gdy spokojnie nad tym usiądę, zastanowię, przeanalizuję, to powiem, że … nie wiem, jak to nawet nazwać.
Wszystko zaczęło się osiem lat temu. (p.s. by zrozumieć całość, przekazuję pełną wersję naszej wtedy rozmowy. Nie sądziłam, że słowa, które padną, będą po prostu tak istotne).
06. 01. 18 r. Warszawa. Nasza księgowa poprosiła, żeby Piotr zatrudnił jej znajomą, też księgową. Chce zrezygnować z połowy swojej pensji i połowy etatu, aby znajoma mogła przejąć te pół etatu i te pół pensji. Zaskoczyła nas jej propozycja, ale dowiadując się o powodach, długo Piotr się nie wahał. Nowa pani od półtora roku w poprzednim zakładzie pracy nie otrzymywała żadnego wynagrodzenia, co trudno było nam zrozumieć. Czułam przez skórę, że to robota Nieba, bo przecież nic u nas nie dzieje się bez powodu. − Ty się nie martw. Zrobi porządek. Po to jest. − A dlaczego ma zrobić porządek? – pytam od razu, bo z mojego doświadczenia wiem, ze porządki robi się gdy ma coś nadejść nowego. − Koniec tego – i pokazał słowo mess przekreślone iksem − „E” myśli, że wie co robi, lecz nie wie. − Jeszcze będę ją chciał zamiast „E” – Piotr uśmiechał się pod nosem. - A może będzie lepsza ? https://rozmowyzniebem.pl/wp/2018/09/22/trzeba-walczyc-zeby-zniwa-byly-obfite/
A może będzie lepsza ? bardzo utkwiło mi w głowie.
Przez te parę lat oboje się przekonaliśmy, że Ojciec musiał się tym razem chyba pomylić, ponieważ wcale nie wydawała się lepsza. Robiła liczne, drobne błędy z pośpiechu, rozkojarzenia, czasami braku wiedzy. Za każdym razem, gdy skrupulatny Piotr narzekał, ja przypominałam sobie zdanie A może będzie lepsza ? I się dziwiłam … Jak Ojciec mógł się tak pomylić ? Tak więc, kiedy E zdecydowała się definitywnie odejść ze względu na chorobę męża, rozpoczęliśmy intensywne poszukiwania kogoś na jej miejsce. Puściliśmy wici w eter nie biorąc pani M pod uwagę jako poważnej kandydatki na stanowisko głównej księgowej, nie przyszło nam to w ogóle do głowy.
W trakcie tych poszukiwań Piotr wielokrotnie prosił Ojca o pomoc, aż raz Ojciec powiedział …
14. 06. 25 r.
Przyjdzie do ciebie Trinity. Będzie ci porządkowała sprawy firmowe, księgowe, jedzie już na motorze. Trinity sama przyjdzie, as you wish.
A to ci zagwozdka nowa … Trinity ? Dlaczego Trinity – bohaterka z Matrix-u ? Jak to rozumieć ? To ktoś, kto będzie jeździł na motorze ? Czy ktoś, kto pojawi się szybko, bo jeździ na motorze ? I sama przyjdzie ? Początkowo szukaliśmy poprzez grono znajomych, no bo jeśli ma sama przyjść, to może właśnie w ten sposób. Mija miesiąc, drugi, trzeci i nic, Trinity nie ma. Daliśmy w końcu ogłoszenie.

Zgłosiło się około 20 osób, połowa z nich to biura rachunkowe. Biuro rachunkowe to było nasze „wyjście awaryjne” na wypadek, gdybyśmy nikogo nie znaleźli. Kilka idealnych dla nas kandydatek zrezygnowało ze względu na daleki dojazd. Warszawa to nie Szczecin i dojazd ma swoje znaczenie. Zostały 4 osoby, które zaczęłam analizować. Jedna z nich okazała się wielką zwolenniczką tarota (!), odpadła z naszej listy jako pierwsza. Piotr zaprosił 3 pozostałe osoby na rozmowę. Wszystkie trzy kandydatki były bardzo ciekawe, każda chciała pracować w naszej firmie prawie od razu, ale z czasem jedna zrezygnowała, potem i druga zrezygnowała twierdząc, że jednak nie może. Pozostała jedna kandydatka, z którą Piotr przeprowadził dwie rozmowy.
Podczas ostatniego decydującego spotkania, w którym obie nasze księgowe brały też udział, doszło do pewnej sytuacji. Kandydatka postawiła w pewnym momencie takie wygórowane wymagania wobec naszej firmy, że zapadła konsternacja. Nasze panie spojrzały na siebie zdegustowane i widać było, że podjęły jakąś decyzję.
Po spotkaniu oznajmiły Piotrowi, że pani E przekaże pani M pełną wiedzę i nauczy wszystkiego. Można otwarcie powiedzieć, że Piotrowi szczęka opadła na ziemię. Tego się nie spodziewał. Przejęcie obowiązków okazało procesem bardzo łagodnym, ale i skutecznym. Pani M uczy się i właśnie robi porządki … i okazała się ukrytym skarbem.
Wielokrotnie prosiliśmy o pomoc w rozwiązaniu naszego problemu. Wszystko, co dotychczas na ten temat usłyszeliśmy, dzisiaj nabrało nowego sensu.
02. 09. 25 r. -Przychodzi dubler. https://rozmowyzniebem.pl/wp/2025/12/20/czekam-na-to-co-ma-nadejsc/
Dubler ? Dubler to osoba zastępująca aktora w scenach filmowych lub teatralnych, w których ten nie może uczestniczyć. Gdybym była bardziej rozumna, już wtedy zrozumiałabym, że chodzi o panią M. Nie spodziewaliśmy się takiego obrotu sprawy.
Jaki wniosek ? Ojciec się nie myli, nigdy. Zaplanował wszystko od początku, zanim jeszcze pani E i pani M usiadły jako małe dziewczynki razem w jednej klasie. Niesamowite … Ojciec mógłby od razu nam powiedzieć, że będzie tak i tak … Ale czekał cierpliwie na nasze zaskoczenie, bo przecież uwielbia zaskakiwać.
Cała ta historia uświadomiła mi, że wszystko, co zostało nam kiedyś powiedziane lub pokazane prędzej, czy później się realizuje. I wtedy ciarki mi przeszły po plecach … Trinity bowiem po angielsku znaczy Trójca Święta …
Aby dostrzec Boga, wystarczy rozejrzeć się w historii swojego życia, w wydarzeniach, w których uczestniczyliśmy. Okaże się wtedy, że Bóg zawsze był blisko nas, jest i będzie.

CDN …
Zapewne każdy z nas widział to bulwersujące zdjęcie i wydarzenie, które obiegło cały świat. https://dorzeczy.pl/amp/876139/kard-pizzaballa-profanacja-krucyfiksu-jest-ciezka-zniewaga.html
Dzisiaj rozmawialiśmy o tym.
………………….
Oni za to zapłacą.
Świat jest przeciw nim za to, co robili.
….A to prawda, że świat jest przeciwko nim, jedno zdjęcie zrobiło wielką robotę, sami sobie bat ukręcili.
A ukręcą sznur.
Historia z Trinity jeszcze się nie zakończyła. Sytuacja nas ponownie zaskoczyła, ale nieco później.