Wystarczy się pomodlić i już jesteśmy razem.

20. 12. 25 r. W drodze do Szczecina.

Długo jedziemy w milczeniu słuchając w radio świątecznych piosenek. Gdy było dla mnie zbyt długo …

  • Ojcze, macie choinkę w Niebie ? – zaczynam.
  • Osobiście nie mam, ale przed wejściem stoją dwie.
  • A wiesz, dlaczego nie mam ? Mam uczulenie, jak i on ma.
  • Ojcze, wszystko masz super ! – Piotr rozbawiony.
  • A to niedoskonałość jest najlepsza, możesz zapisać.
  • …….. – co też od razu czynię.
  • A jednak widzę małą, złotą choinkę, która stoi u Ojca na biurku … – Piotr wytęża wzrok. 
  • To tak jak u mnie ! … – śmieję się.
  • Ojcze, chcę złożyć życzenia na blogu, ale nie mam pomysłu. Ojcze, proszę …, daj im Swoje słowo na święta …
  • Mam do ciebie zaufanie.
  • No nieeee …. – jestem leciutko rozczarowana.
  • Mam ci powiedzieć; wesołych świąt ?

Uśmiecham się, trudno wymyślić coś zawsze nowego i nietuzinkowego.

  • Trudno za Tobą trafić, Ojcze – Piotr kiwa głową mając na myśli, że trudno nadążyć … 
  • No co ty ! Wystarczy się pomodlić i już jesteśmy razem.
  • Nie wiesz, gdzie Mnie znaleźć ?
  • … Znaleźć w modlitwie – pomyślałam od razu. 
  • Ojciec się cieszy, zbliża się rocznica narodzin Mojego Syna.
  • Choć się ogolił i patrzy srogo, to jednak jest czas na radość.


Przypominam sobie wczorajsze video https://www.youtube.com/watch?v=zRRSYUSLE7o

  • Jak to możliwe, że gacek trzymał się konkretnej daty ?
  • Robił, co mu kazano. 

Wielu twierdzi, że diabeł dysponując pełnią władzy może robić, co chce. Nie sądzę … Robi jedyne to, co może.


Za jakiś czas …

  • Powiedz swojej żonie, że bez przerwy was obserwuję, widzę wasze myśli …
  • No to mamy przerąbane – ja na to całkowicie szczerze, Piotr tylko spojrzał na mnie ciężkim wzrokiem przyznając mi rację. 
  • . Ojcze, dlaczego goliłeś się przy mnie ? – pytam wprost, nurtuje mnie to od dawna. 
  • Żebyś to zobaczyła i zapisała … i dla paczuli. 
  • ??? … – podejrzewałam już wcześniej, że część pisanych tu słów jest kierowanych szczególnie do nich.

Za jakiś czas …

  • Ojcze, a co u Syna słychać ? – pytam, bo mam w głowie zdanie; mam jeszcze syna.
  • Ma drzemkę, po obiedzie.
  • Hmm … A nie jest za młody na drzemkę ? …
  • Tak tobie się tylko wydaje. Ambrozja Go trzyma …
  • … Mogę to zapisać ? – śmieję się.
  • Jeśli chcesz …
  • Tatuuusiu, a jakiż to przepis jest na ambrozję ?
  • Takich składników nie masz, boskich składników … Co ci będę zawracał tym głowę …

Cieszyliśmy się jeszcze długo, cudowne były to chwile …



22. 12. 25 r. Szczecin.

Ciekawy dzień był dzisiaj …

  • Gdy ubierałem choinkę, usłyszałem …
  • Ostatni raz ubierasz choinkę, ostatnie twoje święta.
  • Ostatni raz jest ci to dane.
  • Brzmi poważnie …. Ale czy nie było tak wcześniej ? – pomyślałam mając cichą nadzieję, że może źle usłyszał. 
  • To naprawdę ostatnie święta ?
  • Wiecznie nie możesz pytać.
  • …. Co to za imię Zafiel ? … Ktoś mówi do mnie Zafielu

Zafiel (lub Zafkiel, Zaphkiel) to imię anioła w tradycji judaistycznej i chrześcijańskiej, który jest wodzem chóru tronów (Ofanim) i jednym z archaniołów, powiązanym z planetą Saturn, odpowiedzialnym za ważenie decyzji ludzi i sprawowanie kontroli nad deszczem, a także znany jako anioł, który wystawiał na próbę Hioba.

  • Jak dobrze zauważyłaś, golę się. 
  • W Moim przypadku trochę to potrwa jako, że mam długą brodę.
  • …….. – zmarkotniałam, muszę przyznać. 
  • …. Ciesz się dniem Narodzenia Pańskiego.
  • …. Masz pozdrowienia z Góry.
  • Dziękuję za pozdrowienia.
  • Możemy sobie razem dziękować.

Coś mnie dzisiaj „uderzyło” szczególnie …

Chris Rea, brytyjski muzyk, autor hitów „Driving Home for Christmas”, „The Road to Hell” czy „Looking for the Summer” nie żyje. Piosenkarz zmarł w wieku 74 lat po krótkiej chorobie – przekazała rodzina.

Odnotowałam to jako kolejny znak dla nas, ponieważ „od wieków” wracając na święta do domu słuchaliśmy w aucie właśnie tej piosenki. To był nasz wspólny zwyczaj. 



23. 12. 25 r. Szczecin.

  • Ojcze, co gotujecie na święta ? – pytam żartem.
  • Ambrozję.
  • Hmm … Znowu ?
  • Ale mamy ambrozję na słodko, mamy na słono, śledzie a`la ambrozja.
  • ……. – roześmiałam się i pomyślałam, że muszę koniecznie to zapisać.

Podczas rodzinnego przed-wigilijnego spotkania ktoś powiedział …

  • Chris Rea już nie zaśpiewa, że wraca do domu …

2 przemyślenia nt. „Wystarczy się pomodlić i już jesteśmy razem.”

  1. Dla paczuli……

    Broda jest utożsamiana z tzw. „13 atrybutami miłosierdzia”
    W tekstach takich jak Zohar:
    włosy brody są przedstawiane jako kanały (rurki), przez które spływa boskie miłosierdzie do świata.

    „broda” Boga = system przekazywania miłosierdzia
    włosy = kanały, przez które boska energia schodzi do świata
    „usunięcie brody” = zablokowanie kanałów łaski
    świat otrzymuje mniej współczucia, więcej surowości (sądu)

    1. Dodam dla paczuli, że Glazerson odkrył, że mesjasz/prorok przyjdzie, gdy Izrael będzie miał pokutę.

      Pokuta jest często rozumiana jako kara za przewinienia lub grzechy, służąca zadośćuczynieniu. W sensie religijnym to akt nawrócenia i naprawy relacji z Bogiem. Często oznacza dobrowolne umartwienie lub modlitwę, mające na celu naprawienie zła. W języku potocznym pokuta oznacza karę za zrobienie czegoś źle.

Skomentuj Anonim Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.