06. 11. 25 r. Szczecin.
- Zobaczyłem za oknem padający śnieg, pobiegłem ci o tym powiedzieć … Taką wizję miałem.
Zanotowałam.
07. 11. 25 r. Szczecin.
Wieczorem omawiamy miniony dzień.
- Gdy robiliśmy zakupy, stał za tobą twój anioł. Wielki był, z 4 metry miał. I chudy !
- Chudy ? A to chyba ktoś nowy – roześmiałam się.
-Twój powiedział do mojego; przestań tyle mówić … Podziwiaj.
-Odezwał się ? – byłam zdziwiona, że Piotr usłyszał między Nimi rozmowę. Zdarza się to baaardzo rzadko.
-Czy mój Grubasek wie wszystko jak twój Homiel ? – ciągle nazywam swojego anioła Grubaskiem, gdyż takiego Go zobaczyłam, a ponieważ do dzisiaj się nie przedstawił, ciągle nie wiem jak ma faktycznie na imię. W każdym razie dla mnie lepiej brzmi Grubasek niż Kaziu na przykład.
-… Kiwnął głową – znowu się zdziwiłam, że Piotr w ogóle to widzi.
-Przestań się dziwić.
https://rozmowyzniebem.pl/wp/2016/09/23/wszystko-co-stworzyl-ojciec-jest-piekne/
W TV oglądamy relację kobiety, która się topiła, ale się uratowała i sama nie wiem jak.
- Pomogłeś jej Ojcze – mówię właściwe do siebie.
- Nie wiem, o czym mówisz …
- Oooooczywiście …. – uśmiecham się w przekorze.
- Ty wszystko wiesz, Ojcze – Piotr na to.
- Jestem wszystko wiedzący i wszystko słyszący …, niestety.
- Hmm …. – spoważniałam.

09. 11. 25 r. Szczecin.
Wczoraj obejrzeliśmy serial na faktach „Heweliusz”. Oboje jesteśmy bardzo poruszeni, ponieważ oboje pamiętamy, jaki to był szok dla wszystkich mieszkańców Szczecina. Miasto portowe, więc my czujemy bardziej, co znaczy morze.
- Katastrofa musiała się stać.
- … Taaaak. Wszystko do tego prowadziło … – przyznaję po obejrzeniu kilku video na temat tej właśnie katastrofy.
- Ale to było małe branie.
Głowę podniosłam z wrażenia, bo to znaczy, że przed nami jeszcze duże branie.
10. 11. 25 r. W drodze do Warszawy.
- Wczoraj się kąpałem i słyszę trzy razy uderzenie w ścianę – Piotr zaczyna.
- Jestem w pokoju i znowu słyszę trzy razy uderzenie w szafę, oglądam TV i znowu uderzenie trzy razy.
- Może to Edziu ? – przyszło mi do głowy.
- Ktoś przyszedł. Prawdziwy przyjaciel.
- … Piękne … – pomyślałam.
- Dlaczego Ojciec mówi znowu paczuli, paczuli ?
- ……. – wzruszam lekko ramionami, nie wiem. Nie rozmawiamy już o paczuli ostatnio. Po prostu żyjemy z dnia na dzień.
- I teraz ciągle słyszę kolorowych snów …
- …….. – spojrzałam na Piotra spokojnie. Zapomniał, co znaczy …
-Kolorowych snów ... Dziękuję Ojcze !… - wyrywam się radośnie. Nadal nie mam żadnych szumów, jestem przeszczęśliwa. -… gdy go zabraknie … - W wizji widziałaś, że wróci. Kolorowych snów, bądź spokojna. https://rozmowyzniebem.pl/wp/2025/11/26/ida-zmiany-tuz-tuz/
- Czekasz ? – Piotr szturcha mnie w ramię …
- Jeśli chcesz, żeby się zaczęło, musisz liczyć na małe straty.
- Małe ?
- Absencja. Nie będzie tego, który otwiera i zamyka wszystkie drzwi.
- Piękne … – pomyślałam ponownie nie wiedząc, co znaczy otwiera i zamyka.
- Ale Piotra nie będzie tylko na chwilę … – zarzekam się.
Opowiadam Piotrowi o dwóch wydarzeniach, które ostatnio mną poruszyły.
-
Decyzja Watykanu; https://www.vaticannews.va/pl/watykan/news/2025-11/tytuly-maryjne-matka-wiernego-ludu-nie-wspolodkupicielka.html
Nota doktrynalna o tytułach maryjnych: Matka wiernego ludu, a nie Współodkupicielka. Dokument Dykasterii Nauki Wiary, zaaprobowany przez Papieża Leona XIV, precyzuje, jakich tytułów należy używać w odniesieniu do Matki Bożej. Szczególną uwagę zwraca na określenie „Pośredniczka wszystkich łask”. W tym pozytywnym kontekście tekst doktrynalny analizuje różne tytuły maryjne, podkreślając znaczenie niektórych z nich, a jednocześnie ostrzegając przed niewłaściwym używaniem innych. Tytuły takie jak „Matka wiernych”, „Matka duchowa”, „Matka Ludu wiernego” są szczególnie wysoko cenione w Nocie. Natomiast tytuł „Współodkupicielka” uznaje się za nieodpowiedni i niestosowny. Z kolei tytuł „Pośredniczka” jest uznawany za niedopuszczalny, gdy przypisuje Maryi funkcję właściwą wyłącznie Jezusowi Chrystusowi. Jednakże pozostaje cenny i teologicznie uzasadniony, gdy wyraża udział Maryi w zbawczej misji Chrystusa, który ukazuje i uwielbia Jego moc. Tytuły „Matka łaski” oraz „Pośredniczka wszystkich łask” są uznawane za dopuszczalne w ściśle określonym sensie, przy czym dokument poświęca im szczególnie obszerny komentarz, wyjaśniający możliwe ryzyka niewłaściwego rozumienia tych określeń.
-
Ksiądz James Martin;
https://www.youtube.com/watch?v=gO9bqaoJb94

CDN …
Przepraszam, że tak niezwiązane z tematem, ale bardzo proszę każdego, kto ma chwilę o modlitwę za umierającą na nowotwór Hanię – moją kochaną teściową. ❤️ Bóg zapłać.
Przyjęte 🙂