Krótka to chwila …

02. 11. 25 r. Warszawa.

  • Wczoraj przed snem znowu miałem coś ciekawego. Pokazali mi album ze zdjęciami, a na zdjęciach moje realizacje, które robiłem w Warszawie. Oglądam album i doszedłem do przedostatniej strony i to była dostawa do BWI – … Bardzo Ważna Instytucja.
  • Ukoronowanie …
  •  Zobaczyłem koronę … Na końcach miała kulki – narysował.

  • Ojciec powiedział do mnie teraz …
  • Nie ruszaj się, muszę ci coś przypiąć.
  • ……. – Piotr faktycznie zesztywniał.
  • I co dostałeś ? – pytam, bo długo się nie odzywał.
  • Coś do czoła … – wyraźnie nie chciał powiedzieć.
  • Wyciąga ducha mego i na ducha coś nakłada i wkłada ducha z powrotem.
  • … ??? …

Nic nie widzę, nie widzę też żadnych zmian w samym Piotrze. De facto może powiedzieć cokolwiek, ale nie wydaje mi się mimo wszystko, aby teraz wymyślał, ponieważ jest wyraźnie zmieszany.

  • Nie chcę o tym mówić …

I zapadliśmy w swojej zadumie.

  • Krótka to chwila …
  • ??? … – czekam na ciąg dalszy, bo Piotr zawiesił głos ..
  • zanim coś zacznie się dziać. Krótka to chwila.
  • Hmm … A kiedy masz dostawę do BWI ?
  • Pod koniec listopada.
  • No to raczej w listopadzie nic się nie zdarzy. Jesteś uziemiony – zażartowałam.
  • Zmęczony jestem …
  • … ??? … – pomyślałam, takie ważne sprawy, a on zmęczony ?!
  • Bardzo wesoło jest u Nich w Niebie … Trzymają takie specjalne … harfy – narysował.
  • To lira …
  • Ano właśnie, trzymają liry, one są całe złote, nawet nitki mają złote … I śpiewają głosem przed mutacją …
  • … Chciałabym choć raz zobaczyć ich na jawie … – pomyślałam. 
  • Wszystkie są w białych sukniach, wyglądają jak kobiety … Ależ one są delikatne ! Mają takie  paluszki delikatne.

Delikatne paluszki ? Wczoraj zauważyłam na Facebooku ciekawe zdjęcie. Zwróciłam uwagę właśnie na paluszki.

  • Dużo ich ?
  • Nie, trzy, obok stoi chór, śpiewają 4 kobiety …
  • Śpiewają obok Szechiny.
  • Czym jest Szechina w Niebie ? – pytam zaciekawiona. 

AI; Najprościej mówiąc Szechina = Boża obecność, która „zamieszkuje” pośród ludzi. Nie jest to: osoba, anioł, ani coś oddzielonego od Boga. To sposób opisania momentu, gdy Bóg jest odczuwalnie blisko.

  • Nie wiem, świeci mocno …
  • Mówisz, że wesoło, to jakaś specjalna okazja ? – drążę dalej. 
  • Wszystko jest okazją.
  • Okazja, że piszesz. Okazja, że kawkę pijesz.
  • . Ktoś ci wyciąga rękę i robi żółwika.
  • Taaak ? – roześmiałam się. Przecież o tym pisałam.
  • … Czy to jest naprawdę ? – Piotr dziwi się.
  • A nie widzisz ?
  • ……. – nie odpowiedział nadal zdziwiony, że takie rzeczy widzi. 
  • … Paczuli intensywnie pracują, jutro …
  • ??? … Aaa, bo jutro mam angielski – roześmiałam się.
  • Będą się męczyć razem ze mną.

Idziemy na spacer. Rozmawiamy o różnych sprawach, na koniec …

  • A czy ty jesteś gotowa przyjąć Chrystusa ?
  • Jestem.
  • Jestem gotowa – poprawia mnie Ojciec.

Zauważam po raz chyba drugi, że Ojciec lubi odpowiedzi pełnym zdaniem.

-Zgadzasz się ? Tak jak zgodziłaś się z Maryją rok temu ?
-Noooo … - kiwam głową na zgodę. 
-Co noooo ? 
-…. Zgadzam się – poprawiam się szybko. https://rozmowyzniebem.pl/wp/2025/02/09/wykorzystuja-co-znasz-kieruj-sie-wrazeniem/
  • A czy masz zapas kawy ?
  • ……. – roześmiałam się z wiadomego powodu.
  • On lubi z mleczkiem. Masz ?
  • Mam dużo.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.