Nie ty jesteś sędzią.

29. 08. 16 r. Warszawa.

Rano Piotr obudził mnie opowiadając od razu o swojej wizji, był przy tym mocno zasmucony, a wręcz zrezygnowany.

  • Wczoraj podczas nocnej modlitwy znalazłem się w Niebie. Widziałem Jezusa i Maryję. Maryja siedziała na trawie z małymi dziećmi, a Jezus stał zamyślony i rozmawiał z Ojcem, to znaczy chyba z Ojcem, bo Go nie widziałem. Wiedziałem, że rozmawiali o mnie. Na koniec rozmowy Jezus odwrócił się ode mnie. Zrozumiałem, że odwrócił się, bo Go zawiodłem… Zrobił przy tym minę… pełną rozczarowania i zdegustowania. Maryja tylko się przysłuchiwała. Jezus odszedł i usiadł na ławeczce i już się nie odzywał.

Słuchałam Piotra z uwagą widząc, jak bardzo ten obraz go poruszył. I to zastanowiło mnie znowu. Niby wszystko w porządku w tej wizji, Maryja, Chrystus w białej szacie, a jednak coś mi nie pasowało. Myślę, że na tyle poznałam Chrystusa, Jego osobowość, Jego mądrość, iż wydaje mi się to po prostu niemożliwe, by się… odwrócił. To mi do Niego po prostu nie pasowało.

Tłumaczę mu to na spokojnie, a Piotr dalej podłamany…

  • To już koniec, jestem do niczego…

. i tak niemal cały dzień chodził jak struty, a Homiel nie spieszył się z wyjaśnieniami, mając chyba nadzieję, że Piotr sam się połapie w jakim błędzie żyje. Wieczorem Homiel widocznie miał już dosyć, bo zniecierpliwiony nieco powiedział prawie z wyrzutami…

  • On się nigdy nie odwróci.
  • Sam upadnie, a nie odwróci.
  • Zawsze ci rękę pomocną da.

Diabeł, inteligentny, cwany lis już po raz kolejny podpuszcza mylnymi wizjami, by zasiać zwątpienie w głowie Piotra. To jest bardzo niebezpieczne. Po tej kolejnej lekcji zastanawiałam się jak rozróżnić Jezusa prawdziwego od kopii. Jedną z wersji jest zwrócenie uwagi na stopy Chrystusa, które powinny być odsłonięte ( w sandałach lub gołe). Ale diabeł też się uczy, jest zbyt inteligentny,  by o tym nie wiedzieć.

  • Jak rozróżnić?
  • Oczy nie pomogą, tylko serce.
  • Patrz sercem, a nie oczami.

Od początku wiedziałam, że z zachowaniem Jezusa jest coś nie tak. To nie mógł być ON…. a skąd ta moja pewność? Chrystus to chodząca miłość, a kto kocha, to się nie odwraca.


Piotr udobruchany całkowicie przeszedł na normalne tory myślenia i zaczął rozmawiać o NIP.

  • Widzę, że nie mam zbyt wiele do powiedzenia, bo wszystko odbywa się poza nami.
  • Od kiedy to dłuto ma coś do powiedzenia ?
  • To rzemieślnik decyduje co wyciosać.
  • To ja jestem tym narzędziem? Jestem nikim, pracuję tylko dla Was.
  • Jeśli pracujesz dla Nas, nie możesz być nikim.
  • ……
  • Będziemy ważyć wszystko, nie tylko złe, ale i dobre.
  • Nie ty jesteś sędzią.
  • Ale pomagam sędziom.
  • Ale nie jesteś sędzią.
  • Mam sporo na sumieniu.
  • Nie tacy grzesznicy wchodzili do Nieba.
  • Mam tyle farby na sobie.
  • A ja ci powiadam, że nie jest tak źle.
  • Jedyne co przemawia na twoją niekorzyść, że wiesz i czynisz złe.
  • ……
  • Teraz rozumiesz? Robimy to dla Nich. To nie chodziło o pomstę, ale sprawiedliwość – tłumaczę.
  • …… – Piotr zobaczył znowu kolejkę ludzi stojących do królowej.
  • To wszyscy, których skrzywdzili.


30. 09. 16 r. Szczecin.

Poszliśmy do kościoła mając nadzieję na spokojną rozmowę z Jezusem. Nie wiem, czy nie jest to też naszym błędem oczekiwać za każdym razem czegoś.

  • Prowadzisz mnie?
  • Jesteś w drodze.

Tylko tyle i aż tyle.


Na ulicach widzimy mnóstwo ludzi z tatuażami. Mijając wyliczam tu diabeł, tam diabeł i jeszcze tam jeden. Jestem dość tolerancyjna i rozumiem nieświadomość ludzi, ale i mnie czasami wykrzywia na ich widok.

  • Wytatuować Olę? – Piotr zażartował.
  • To twoja towarzyszka życia, a ty należysz do Boga.

Moim zdaniem tatuowanie to pewien sposób deklaracji, kogo się lubi lub do kogo się należy, to deklaracja poglądów i osobowości. Tatuując mnie Piotr podkreśliłby, że należy do mnie lub też odwrotnie ja do niego. Przynajmniej tak wynika ze słów Homiela. Piotr nie należy ani do mnie, ani ja do niego, należy do Boga.


Kupiłam gazetę, o której nie miałam wcześniej pojęcia. „Któż jak Bóg” dwumiesięcznik o aniołach wydawany przez dominikanów. Szukałam czegoś pożytecznego do swoich badań i byłam całkiem zdziwiona widząc informacje o Metatronie.

W pozabiblijnym piśmiennictwie nowej ery mówi się o niebiańskich tabliczkach albo zwojach, na których zapisano złe uczynki (Jub 30, 23). Według żydowskich legend to Metatron codziennie zapisuje ludzkie czyny oraz myśli. Może anulować zapisane przewinienia, jeśli człowiek zawróci ze złej drogi i poprosi go o pomoc. Jeżeli człowiek okaże skruchę, zawsze wskaże mu dobrą drogę i sposób wyjścia z impasu, wprowadzi w życie harmonię i pomoże naprawić zło. Postać anioła-skryby jest szczególnie ważna w Księdze Henocha (por. HenEt 89, 61-62. 76-77; 90, 14). http://kjb24.pl/ktoz-jak-bog/z-pisma/niebianscy-skrybowie/

W apokryficznej Księdze Henocha Hebrajskiej aniołowie, czyli synowie wysokości są tymi, którzy dokonują pomiarów – posiadają miary i są mierniczymi. Wielka wagę utwór ten przypisuje się Metatronowi. 4/2016.


Wieczorem Piotr zaczął narzekać na sprawy biznesowe.

  • Zobacz… nie mam zleceń, nic się nie dzieje…
  • Ale masz Mnie.


Dopisane 26. 05. 2017 r. 

Watykan zakazał czci aniołów, którzy nie pojawiają się w Biblii, próbując odeprzeć wpływ ruchów religijnych New Age i innych kultów opartych na aniołach.

Modlitwy do spornych istot niebiańskich, takich jak Uriel i Jophiel – postrzegane przez niektórych jako aniołowie pokoju i oświeconego rozumienia, zostały wykluczone w 300-stronicowym Dyrektorium Pobożności Ludowej, opublikowanym przez Kongregację ds. Kultu Bożego w Watykanie. Dokument wyjaśnia, że modlitwy powinny być kierowane wyłącznie do Michała, Gabriela i Rafała. Celem katalogu, jak mówią jego autorzy, jest rozróżnienie pomiędzy czynami pobożności należącymi do „prawdziwych wierzeń” a tymi, które są jedynie „doświadczeniami pseudo-duchowymi”.

Rozdział szósty dotyczy aniołów; Uriel, Jophiela, Chamuela i Zadkiela, którzy cieszą się rosnącą renomą w religiach New Age, ale nie pojawiają się w Nowym lub Starym Testamencie. Spośród siedmiu aniołów wymienianych w tradycji chrześcijańskiej – Michael, Gabriel, Raphael, Uriel, Chamuel, Jophiel i Zadkiel tylko trzej pierwsi odgrywają rolę w oficjalnej narracji biblijnej, chociaż wszystkich siedmiu cytuje się w księdze Enocha, która ostatecznie została wykluczona z Biblii ze względu na jej kontrowersyjne twierdzenia dotyczące natury i czynów upadłych aniołów.

Watykan określa jednoznacznie, że „praktyka podawania konkretnych imion aniołom, za wyjątkiem Michała, Gabriela i Rafhaela, powinna zostać odrzucona.”

Kardynał Medina Estevez, który ogłosił opublikowanie katalogu, powiedział, że posłuży on jako pomost do bezpodstawnych wierzeń. „Niebezpieczeństwo przesądów występuje wszędzie w zjawisku religijnym. Musimy oczyścić to, co nie jest zgodne z wiarą i objawieniem”.

Watykan ma też złe wieści dla tych, którzy wierzą, że anioł stróż podąża za każdym, pomagając w miarę możliwości.  Protestanci tradycyjnie odrzucili ideę anielskiej interwencji w ludzkim życiu, ale popularna pobożność katolicka od dawna utrzymuje, że aniołowie stróżowie są gotowi, aby zapewnić pomoc nadprzyrodzoną, gdy jest taka potrzeba.

http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/europe/italy/1390845/Vatican-bans-rogue-angels.html

Pozostawiam to bez komentarza.