12. 05. 26 r. Warszawa.
Wieczorem
- Te wszystkie znaki … Z tego wynika, że lada dzień może ze mną coś się stanie.
- … Nooo nie wiem … Tak to wygląda, ale masz za dużo pracy teraz … – myślę pragmatycznie.
Intuicyjnie odnoszę wrażenie, że Ojciec zacznie działać w taki sposób, abym nie miała problemów z prowadzeniem firmy, gdy Piotra zabraknie.
- Przypominam, że to Moja firma. Myślisz, że nie wiem, co robię ?
- Wiem, wiem, Piotr to dobry administrator … Ojcze, dobrze się „ustawiłeś w życiu” – zażartowałam czując, że właśnie przesadziłam.
- Właśnie, że nie. Nawet nie wiesz, jak cierpię.
- … ??? …
- …. Ty nie widzisz, co Ja widzę, jak się zabijają.
Ulżyło mi, że Ojciec zbagatelizował moje durne pytanie i zasmuciło, że odpowiedź jest tak mocna.
Zauważyłam w internecie reklamę filmu, który ma się niedługo w kinach pojawić.

Widząc na plakacie OKO i znając nieograniczoną pomysłowość i kreatywność Ojca, pomyślałam śmiejąc się w duchu, że może o ten film chodzi, gdy powiedział …
28. 05. 14 r.
-Nadchodzi nieuniknione …
-Prawda o UFO nadejdzie, to stanie się szybko.
http://rozmowyzniebem.pl/wp/2023/06/12/goscie-z-kosmosu/
AI; W kontekście UFO/UAP „disclosure” (ujawnienie) oznacza ideę, że rząd lub inne instytucje miałyby ujawnić informacje dotyczące UAP, np. obserwacji, materiałów czy programów badawczych.
13. 05. 26 r. W drodze do Szczecina.
Jedziemy pociągiem w milczeniu i zamyśleniu. Wczoraj dowiedziałam się, że mój tata złamał lewy bark. Przewrócił się na działce, uderzył w beton i stało się. Kilka miesięcy temu Krystyna, teraz on, czarnej serii nie ma końca. Nie pamiętam podobnej sytuacji w naszym życiu. Dojeżdżając do Szczecina zaczynamy rozmawiać o ostatnich, mocnych znakach. Ojciec zakończył rozmowę mocnym też akcentem …
- Drozd to Ja.
- W końcu końca czas się poznać.
- …. Szkoda, że nie przyszło mi do głowy nagrać tego drozda.
- Wiele rzeczy nie przyszło ci do głowy.
14. 05. 26 r. Szczecin.
Siedzimy na kawie. Wczoraj naoglądałam się newsów z Izraela i taka naszła mnie refleksja …
- Toczą swoją wojnę w Gazie i nikogo się nie boją …
- Zapatrzeni w swoją krzywdę, a nie wiedzą, że to dopust Boży.
- Hmm … Dopust … Czyli to dobrze, czy źle ? – pomyślałam.
Dopust boży to zwrot oznaczający wielkie nieszczęście, plagę, utrapienie lub sytuację z zewnątrz, której nie da się zmienić. W sensie potocznym tak mówi się o uciążliwych problemach, na przykład o trudnym remoncie czy złej pogodzie. W sensie religijnym to wydarzenie, na które Bóg pozwala, choć sam go nie planuje.
- Wiesz, że Ojciec kiedyś powiedział, że zrobisz porządek w Talmudzie ?
- ……. – Piotr zdziwił się, nie rozumie, o co mi chodzi.
Piotr wzruszył się w pewnej chwili …
- Zatrzymaj tą chwilę w pamięci … Tak mi teraz Ojciec powiedział.
- … Ojcze, czy mój tata wyjdzie z tego ?
- Bladziutki, słabiutki … Wystarczy napisać powołanie.
- … Powołanie ? – przestraszyłam się, bo to znaczy śmierć, powołanie do Nieba ?
- … Ale nikt tego nie robi.
Nie robi – czas teraźniejszy. Czyli to jeszcze nie dzisiaj i nie jutro.
15. 05. 26 r. Szczecin.
Znowu wizja z Caviezelem. Tym razem scena była prosta.
Dom typu mały hotelik. Siedzi na krześle pod ścianą w pokoju, jest bardzo poważny, spokojny. Przynoszę mu pączka. Kupiłam dwa, jeden dla Niego, jeden dla mnie. I tyle. Co to ma znaczyć ?

18. 05. 26 r. Warszawa.
Wieczorem.
- Będziesz świadkiem wielkich rzeczy, ktoś ci to da, jako suprise.
- Zabawimy się nim (Piotrem) …
- Powiadasz, że zrobi porządek w Talmudzie ?
- Tak powiedziałeś Ojcze i teraz rozumiem dlaczego.
- A jak komuś to nie odpowiada, to do widzenia. Zgasimy światło.
Talmud (głównie Babiloński) zawiera kilka kontrowersyjnych fragmentów, które wielu badaczy (zarówno żydowskich, jak i chrześcijańskich) interpretuje jako odniesienia do Jezusa (jako „Yeshu” lub „Yeshu ha-Nozri”) i wczesnych chrześcijan (często jako „minim” – heretyków/minimalistów). Te wzmianki są jednak nieliczne, późne (głównie z III–V/VI w. n.e.), polemiczne i nie zawsze jednoznaczne. Talmud powstał w kontekście sporów między rabinizmem a rodzącym się chrześcijaństwem, więc teksty mają charakter obronny i szyderczy z perspektywy żydowskiej. Nie jest to „oficjalna nauka” o chrześcijaństwie, a raczej rozproszone anegdoty.
Odniesienia do Jezusa (Yeshu)Najczęściej cytowane fragmenty (głównie Talmud Babiloński):
- Sanhedrin 43a: „W wigilię Paschy powieszono Yeshu ha-Nozri. Przez 40 dni herold wołał: ‘Wychodzi na ukamienowanie, bo uprawiał czary, zwodził i podburzał Izrael do odstępstwa’. Nikt nie przyszedł w jego obronie, więc został powieszony w wigilię Paschy.”
Opisuje proces, czary/sorcerię i egzekucję przez Żydów (w przeciwieństwie do Ewangelii, gdzie decydują Rzymianie). - Sanhedrin 107b / Sotah 47a: Historia Yeshu jako ucznia rabbiego Jehoszuy ben Perachji (wiek II w. p.n.e. – chronologicznie nie pasuje do Jezusa z I w.), który praktykował magię i odstąpił od judaizmu.
- Shabbat 104b / Sanhedrin 67a: „Ben Stada” (lub „syn Pandery/Stady”) – oskarżony o czary, przynoszący znaki magiczne z Egiptu. Matka nazywana „Miriam tkaczką/włosienniczką” (gra słów z „Maryją”), przedstawiana jako cudzołożnica. Jezus ma być nieślubnym dzieckiem (mamzer).
- Gittin 57a: Opowieść o Onkelosie przywołującym duchy grzeszników Izraela. Jeden z nich (Yeshu) mówi, że w zaświatach karany jest „wrzeniem w gorącym ekskremencie/łajnie”. To jeden z najostrzejszych i najczęściej cytowanych fragmentów przez krytyków.
Inne zarzuty: Jezus jako fałszywy prorok, magik, zwodziciel Izraela, mający pięciu uczniów (o imionach podobnych do apostołów: Mattai, Naqqai itp.).Uwaga: Nie wszyscy badacze zgadzają się, że chodzi dokładnie o Jezusa z Nazaretu. Niektóre imiona (Yeshu, Ben Stada) mogą dotyczyć innych osób o popularnym imieniu lub być późniejszymi polemikami. Część tekstów została ocenzurowana w średniowieczu przez chrześcijańskich cenzorów lub samych Żydów ze względu na prześladowania.
O chrześcijanach („minim”, „nozerim”)’
- Minim (heretycy) — często odnosi się do judeochrześcijan, gnostyków lub chrześcijan w ogóle. Talmud zabrania kontaktów z nimi (np. jedzenia ich chleba/wina, przyjmowania świadectwa w sądzie, pisania zwojów Tory przez mina). Wprowadzono specjalną modlitwę „Birkat ha-Minim” (błogosławieństwo przeciw heretykom) do Amidah, by wykluczyć ich z synagogi.
- Chrześcijanie traktowani są jako bałwochwalcy (czciciele idoli/Trójcy), odstępcy od Tory. Obowiązują różne restrykcje religijne wobec gojów i minim.
Kontekst i ostrzeżenia;
- Talmud nie jest jedną książką, lecz wielotomowym zbiorem dyskusji rabinów — zawiera opinie różnych szkół, nie zawsze wiążące.
- Te fragmenty odzwierciedlają starożytną polemikę religijną (podobnie jak niektóre teksty chrześcijańskie o Żydach). Nie reprezentują współczesnego judaizmu (ortodoksyjnego też nie — dziś większość rabinów dystansuje się od literalnego odczytywania tych passusów jako o Jezusie).
- Antysemickie publikacje (np. stare „Talmud Unmasked”) często wyrywają je z kontekstu i wyolbrzymiają.
Podsumowując: Talmud przedstawia Jezusa jako fałszywego nauczyciela/czarownika, a chrześcijaństwo jako herezję. Jest to żydowska odpowiedź na chrześcijańskie roszczenia w czasach, gdy obie religie się separowały.
Zrobić porządek w Talmudzie to przywrócić należne miejsce Jezusowi i chrześcijaństwu.




