21. 06. 26 r. Warszawa.
Rozmawiamy o zaskakującym i nieoczekiwanym konflikcie, który wybuchł między Polską a Ukrainą.
Powodem odebrania najwyższego polskiego odznaczenia Zelenskiemu była zgoda prezydenta Ukrainy na nadanie jednej z jednostek wojskowych nazwy nawiązującej do „bohaterów UPA”. Prezydent Nawrocki oświadczył, że decyzja władz w Kijowie przekroczyła „próg bólu” w sprawach historycznych.
Według nas decyzja naszego prezydenta była słuszna, ale wielu ludzi o dziwo jest zupełnie innego zdania.
- W Polsce nie ma jedności wobec wrogiemu nastawieniu.
- Nie ma. Znowu Nawrockiego atakują – mówię z żalem.
- Nie martw się, jeszcze jest trzecia siła – społeczeństwo, które nie pozwoli na ruganie prezydenta, obrońcę polskości. Nie będzie źle.
- … Jakiej jesteś narodowości ?
- …. Poooolskiej – odpowiadam wolno, bo nie wiem dlaczego Ojiec o to pyta.
- A Piotr ?
- No też.
- Ja też.
- ……. – roześmialiśmy się.
- I pochodzisz z Niebuszewa ?
- …. Taaak …. – znowu wolno, bo może jakiś podtekst się kryje w tych pytaniach.
- On ze Śródmieścia, a Ja z Pomorza – dzielnica Pomorzany.
- A Jezus z Łękna, blisko ciebie.
- ……. – śmieję się głośno, nawet ja nie pamiętam tej dzielnicy.
- A Maryja Gumieńce. Czyli wszyscy jesteśmy ze Szczecina.
- ……. – jak cudnie tak sobie pogadać.
- Oj Ojcze, trzeba Polskę ratować ! Zobacz, co się dzieje – Piotr poważnie.
- Uratuje się sama, nie martw się.
Uratuje się sama, jak i sama znalazła się księgowa, więc jestem spokojna, wszystko się ułoży.
- Ojcze, dziękuję, że dałeś nam takiego prezydenta.
- Sam przyszedł.
- Oooo nieee …. Nie sam … – … pamiętam o wizji z Trzaskowskim i jego koronie, która go dusi.
- …. Słyszałaś, co ten … idiota powiedział ?!!! – Piotr wybuchł nagle.
Rozmawiamy oglądając jednocześnie https://www.polsatnews.pl/wideo-program/prezydenci-i-premierzy-20062026_6865821/
- Mamy siedzieć cicho z Ukrainą, bo będziemy mogli dzięki temu budować im drogi ! – był naprawdę wkurzony.
- Oni już dzielą tort, a nie wiedzą, że Rosja zrobi coś takiego, że znowu będą uciekać. Rosja, która obnażyła swoją słabość, pokaże swoje możliwości. Jeszcze znowu będą prosić o pomoc ! …. Widzę, że Ukraina będzie chyba podzielona i część się do Polski dołączy – zastygł na chwilę.
Naprawdę ? Nie pierwszy raz tak widzi, ale ja takiej możliwości nie widzę. Na razie. Znając jednak Ojca, kto wie, kto wie …
- To, co zrobi Putin, będzie rezonowało na cały świat. Usłyszałem takie słowo, rezonowało. … A na Zachodzie będzie grubo ponad 40 stopni. Wielkie tajfuny. Temperatury spowodują stopnienie lodu na Arktyce, tafla opadnie głęboko w morze i nagle to spowoduje wielkie tsunami.
- Hmm … To chyba nie tak szybko, stopnienie wymaga czasu – mówię przytomnie.
- Tuż przed końcem będzie gwałtowne pustynnienie półwyspu apenińskiego … Hiszpania, Francja …
- .. Co masz na myśli „przed końcem” ?
- A nie wiem, tak usłyszałem. Będzie taki upał, że woda w Morzu Śródziemnym będzie parować, tak to teraz widzę … Może powierzchnia morza się zmniejszy ? Widzę jak Ukraina ciągnie z nas soki, grubymi rurami, jak pijawki … Ale to się skończy. Moim zdaniem Ukraina może się podzielić … Coś takiego zrobi Putin, że zaskoczy … Widzę go jako tygrysa szablozębnego, czyli ostrzy sobie zęby. Myśli o bombie atomowej …

23. 06. 26 r. Warszawa.
Siedzimy na kawie rozglądając się po pustej kawiarni …
- Pij kawę, zacznij smakować i pamiętaj ten smak. Korzystajcie z tej chwili.
- Słyszę poverty – … bieda.
- Ojcze, czy to przyjdzie szybko ?
- Niespodziewanie, ale nie dla was – …. bo my już wiemy.
- Ojcze, te zapasy, co mamy, zrobić więcej ?
- Po co ?
- … ??? … Po co ? – pomyślałam i uspokoiłam się.
- Na tym świecie do niczego nie dojdę.
- Obyś doszedł do mety.
- … Powiedz … Ktoś pamięta Kulczyka ?
- … ??? … Nie – przyznaję po chwili zastanowienia. Faktycznie nikt w mediach o nim nie wspomina.
- A czy ktoś pamięta Ojca Pio ?
- Hmm … Rzeczywiście … Wszyscy.
- Jest noszony na obrazkach jako wykładnik wiary.
- A choć biedy nie masz, bieda jest największym przyjacielem.
- Pieniądze – złudne poczucie bezpieczeństwa.
Zapewne Ojciec nawiązuje do tego, co właśnie oglądamy w TV.
W poniedziałek 22 czerwca przed sądem rozpoczął się proces dotyczący szczecińskiego wątku Funduszu Sprawiedliwości. Na ławie oskarżonych zasiada siedem osób w tym były wicewojewoda zachodniopomorski i jego syn oraz Dariusz Matecki i dyrektora jego biura poselskiego Patrycja Szapiel. Poseł PiS jako pierwszy zaczął skladać wyjaśnienia. Matecki nie przyznał się do winy. Zaczął od sprawy fikcyjnego zatrudnienia i przez kilka godzin przedstawiał na to dowody – poinformował portal gs24.pl. https://www.wprost.pl/kraj/12364182/dariusz-matecki-zeznawal-przed-sadem-chodzi-o-watek-funduszu-sprawiedliwosci.html
- Zobacz na niego, gdzie jest ?
- A ci, co go osądzają, sami będą osądzani.
Dzwoni córka z życzeniami na dzień ojca.
- Ojcze, dzisiaj Dzień Ojca – mówię po rozłączeniu.
- Wszystkiego najlepszego ! – razem.
- Co tak późno ?
Wieczorem.
- Widzę Polskę, która jest uniesiona wysoko, a te wszystkie grube liny, które łączą ją z Ukrainą, zostały zerwane. Wszelkie połączenia ze Wschodem zostały zerwane. Będzie eskalować konflikt z Ukrainą, ale ze szkodą dla nich … To straszni bogacze ! – Piotr się zapatrzył.
- Straszna tam korupcja. Zelenski będzie chciał łagodzić, niektórzy z Polski też będą chcieli łagodzić, ale Polska będzie pięła się do góry i odczepią się te macki …
- Widziałeś, że część Ukrainy się przyłączy do Polski, ale teraz sam chyba rozumiesz, że to niemożliwe … Mało możliwe – poprawiam się przypominając sobie, że wszystko jest możliwe u Ojca.
- … Oni na pewno nie będą chcieli się przyłączyć.
- Na pewno to jest, że rozmawiamy.
- … Ojcze, wielki szacunek dla tej koronki dotyczącej szpitala – https://www.youtube.com/watch?v=G2QUXsONVsg
- To jeszcze nie koniec.
- … Ale Ojcze to wymyśliłeś …
- Nie wymyśliłem, zaplanowałem.
- Musiało parę osób umrzeć niestety …
- Ofiara.
24. 06. 26 r. W drodze do Szczecina.
Oglądałam wczorajszy wywiad na żywo i potem spać nie mogłam. W PKP zasnęłam na krótko, ale dojeżdżając do Szczecina odbyliśmy krótką rozmowę.
- Piękna koronka – jestem zachwycona.
- A jaka piękna będzie z Ukrainą ! … Poczekaj.
- Wymarzony przez ciebie scenariusz, wymodliłaś go.
- Kto jeszcze wie, co wymodlisz … Ojciec nie może być głuchy.
- …. Wymodliłam ? – jestem pełna wątpliwości.
- A nie miało po prostu tak być ?
- Drzewo też rozwidla się na różne strony.
- Wooow …. Jakie piękne porównanie – pomyślałam.

- Ładne te jego porsche – … p.s. ostatnie video o Kacprzyku i jego porsche https://www.youtube.com/watch?v=EuLKlw-wwQU
- Jestem zachwycona …
Kiwam głową w zadumie i nieustannie myślę nad złożonością tej koronki. Gdyby nie jeden sprawiedliwy Emil Jędrzejewski, lekarz i dodatkowo wojskowy, czyli waleczny duchem i nie bojący się, ta szpitalna gehenna mogłaby trwać znacznie dłużej.
- Nie wiesz jeszcze, jakie będą efekty. Samo wbicie w mrowisko nie wystarczy, przydałby się mrówkojad.
- Jest pytanie … Czy to będzie jeden film z 4-5 opcji filmowych ? Sensacyjny, horror, dramat, thriller, a może obyczajowy ?
- Na pewno nie komedia …. A co z Trzaskowskim ?
- Zabójca ludzi, a to była jego wspaniała inwestycja.
Zabójca ludzi ? Niedosłownie, ale jak to rozumieć ? Może chodzi o te osoby (ofiary), które pan Kacprzyk nie był w stanie uratować, bo nie umiał ? Wielu o tym wiedziało, ale chronił go mocny polityczny układ ? A może chodzi o to, że pan Trzaskowski przed wyborami zapowiedział, że podpisze każdą ustawę liberalizującą prawo aborcyjne, gdy tylko trafi ona na jego biurko po przegłosowaniu w parlamencie.
p.s. Przygotowując dzisiejszy wpis natrafiłam na tą historię.
Zdjęcie USG, na którym widać coś, co przypomina dłoń obejmującą twarz nienarodzonego dziecka, błyskawicznie obiegło internet. Fotografia udostępniona przez 33-letnią Amandę Foster przykuła uwagę wielu osób i skłoniła internautów do duchowych refleksji. Foster uważa, że ta dłoń to znak od Boga. W sobotę, 24 maja, Foster opublikowała zdjęcie USG na Facebooku wraz z krótkim świadectwem. W swoim wpisie wyznała, że przed badaniem modliła się na kolanach w gabinecie lekarskim. „Modląc się za niego, wielokrotnie prosiłam Pana, by otoczył moje dziecko swoją opieką” – napisała. Według Foster to jej najmłodsza córka, Bailey, jako pierwsza zauważyła dłoń i zapytała o nią. Jej mąż Kyle również dostrzegł kształt przypominający dłoń, która delikatnie podtrzymywała głowę ich nienarodzonego syna.
Tego wieczoru, pełna emocji i wzruszenia, Amanda postanowiła publicznie udostępnić zdjęcie i swoją historię w mediach społecznościowych. Dr Mini Beni, specjalistka medycyny płodu z brytyjskiej służby zdrowia (NHS), stwierdziła, że choć trudno zweryfikować autentyczność takiego zdjęcia bez potwierdzenia ze strony osoby wykonującej badanie, może ono być prawdziwe. Jako praktykująca katoliczka, dr Beni dodała, że nie czuje się uprawniona do oceniania doświadczenia pani Foster. Odkąd zdjęcie stało się popularne, wiele osób skontaktowało się z Amandą, prosząc o opowiedzenie jej historii. W kolejnym wpisie na Facebooku, opublikowanym dwa dni później, kobieta opisała fragmenty swojej duchowej drogi.
W wieku 17 lat straciła pierwszego syna z powodu zespołu Pottera – rzadkiej i zazwyczaj śmiertelnej choroby, występującej częściej u chłopców. To doświadczenie wywołało w niej żal do Boga, mimo że nadal wierzyła w Jego istnienie. Później powiedziano jej, że urodzenie zdrowego chłopca może być trudne. Mimo to Foster urodziła dwie zdrowe córki. We wrześniu 2021 roku na nowo oddała swoje życie Chrystusowi i zaczęła żyć zgodnie z wiarą. Ostatecznie zaszła w ciążę i urodziła zdrowego chłopca, który ma teraz prawie trzy lata. Obecnie Amanda jest w ósmej miesiącu kolejnej ciąży; podczas rutynowego badania USG dowiedziała się, że u jej nienarodzonego syna stwierdzono wadę przegrody aortalnej. Wspierana przez innych, zaczęła gorliwie modlić się o uzdrowienie dziecka. Podczas wizyty kontrolnej u specjalisty nie stwierdzono już wcześniej wykrytej nieprawidłowości. Kobieta nadal modliła się przed każdym badaniem, prosząc Boga, by otoczył jej syna swoją uzdrawiającą opieką. Dla Amandy najnowszy obraz USG stanowił wymowne, wizualne potwierdzenie tego, że jej modlitwy zostały wysłuchane. Amanda Foster, mieszkanka Kentucky, poślubiła Kyle’a Fostera 3 listopada 2024 roku.
„Tuż przed końcem będzie gwałtowne pustynnienie półwyspu apenińskiego … Hiszpania, Francja …”
Jedna mała poprawka: półwysep apeniński to Italia, Włochy. Nie mniej racja w tym, że cała Europa południowa, włącznie z półwyspem iberyjskim, Francją i bałkanami pustynnieje, i będzie pustynnieć.
Jeszcze o mitach Majów. Jest u nich motyw dwóch braci (Hunahpú i Xbalanqué) rywalizujących o status Słońca (ale nie są dla siebie wrogami). Przechodzą serię prób, w tym wyprawę do świata podziemnego Xibalba. Po śmierci i odrodzeniu pokonują władców Xibalby. Na końcu opowieści następuje ich wyniesienie na niebo: jeden staje się Słońcem, drugi Księżycem.
W jednym z mitów występuje Vucub-Caquix („Siedem Ar”), który twierdzi, że jest Słońcem, światłem i księżycem. Bracia demaskują go, pokonują i ostatecznie przywracają właściwy porządek Słońca i Księżyca.
Ojciec kiedyś powiedział: „Będą dwa słońca i będzie pięknie.” Można to teraz zinterpretować w stylu Majów. Zanim będą 2 prawdziwe słońca Ojciec i Jezus (bo będzie jako w Niebie tak i na Ziemi), przyjdzie uzurpator (niegdyś najpiękniejszy z aniołów-Lucyfer), który zostanie zdemaskowany i pokonany.
Niestety moje myśli jakoś wędrują ku postaci Tuska, który ma zadanie do wykonania (task – ang. zadanie) na zlecenie uzurpatora, a jest wyposażony w kieł (tusk – ang. kieł), ale tak naprawdę to jest naszą lokalną wersją niby-słońca – „słońce Peru, mistrz bajeru… polskie maczo picu.”
Rząd Donalda Tuska został oficjalnie zaprzysiężony 13 grudnia 2023, dlatego nazywany jest „koalicją 13 grudnia”. Co ciekawe, Adasiowi kojarzy się to dosłownie. To Tusk wprowadzi w przyszłości stan wyjątkowy/wojenny i nie będzie wyborów (raczej z przyczyn politycznych) ?
Kolejne negatywne skojarzenie związane jest z wizjami Adasia o ewakuacji dzieci oddzielnie od ich rodziców. Nie będę siał paniki, lepiej to zracjonalizować. Jeśli jest alarm np. w południe, ale nie wracamy do mieszkań, to rozsądniej byłoby ewakuować całą szkołę autobusami w wyznaczone miejsce. Jest jedno ale, powinniśmy o tym wiedzieć już teraz. Tymczasem w służbie cywilnej dopiero trwają nabory na stanowiska inspektora ds. zarządzania kryzysowego i ewakuacji ludności. Czyli obecnie nie ma opracowanych/zaktualizowanych wojewódzkich planów ewakuacji.
https://nabory.kprm.gov.pl/zachodniopomorskie/szczecin/inspektor-wojewodzkiinspektorka-wojewodzka,168012,v8
Ale wracając do skojarzenia, no przez te dzieci odebrane…, Tusk byłby takim… Herodem (małym).
https://www.youtube.com/watch?v=PKb91uTthn4&t=366s
Ojciec kiedyś powiedział: „Będą dwa słońca i będzie pięknie.”
Już o tym zapomniałam, ale ta analiza ma dzisiaj sens.
Niestety moje myśli jakoś wędrują ku postaci Tuska,
Przypominam sobie wizję Piotra, która pokazała, że Tusk zostanie ściagniety znowu do UE. I przypominam sobie słowa właśnie Adasia, ktory powiedzial niemal to samo, przyznam, że zaskoczyl mnie.
Kolejne negatywne skojarzenie związane jest z wizjami Adasia o ewakuacji dzieci oddzielnie od ich rodziców.
Mam wrażenie, że robi ten sam błąd co Jackowski. Przykład; KJ widzi strajki tirów na moście w Polsce – owszem były, ale w kanadzie.
Zobaczył Polskę podzieloną w połowie, potem krzyczał, ze będzie rozbiór. Potem sie okazało, ze faktycznie Polska sie podzieliła na połowę jak narysował, bo tak pokazały wyniki wyborów.
Adaś widział ewakuację ze szkoły – owszem, ponieważ był próbny alarm.
Jednym słowem – czasami coś widzą, ale nie powinni interpretować, bo sieją panikę.
Straszna tam korupcja.
Moja znajoma z Ukrainy na pytanie o korupcję potwierdziła i dodała swój przykład z życia. Korupcja jest widoczna na każdym kroku. Studiowała w Kijowie i musiała dać łapówkę swojemu wykładowcy, aby dopuścił (!) ją w ogóle do egzaminu. Nawet nie chodziło o zdanie egzaminu, a samo dopuszczenie. Myślałam, że się przesłyszałam, ale opowiadała o tym kilkukrotnie. U nas jest to niewyobrażalne.
……………….
przydałby się mrówkojad.
Ciekawe o kogo chodzi.
………………..
Polska uratuje się sama, nie martw się.
Wyobraźmy sobie, co by było, gdyby wygrał Trzaskowski. Czy zapadłaby decyzja o stacjonowaniu wojsk USA w Polsce ? Na pewno nie. O wojskach USA w Polsce Ojciec mówił kilka lat temu. Mało tego, w luźnej rozmowie, nie pamiętam, czy to tutaj umieściłam, ale Polska będzie dla nich jak jeszcze jeden stan USA. Na dzień dzisiejszy, dywagując w tej chwili, stacjonowanie wojsk USA daje mimo wszystko jakąś gwarancję bezpieczeństwa. Nie sądzę, aby szablozębny Putin miałby ochotę i siłę na starcie wojenne akurat z Polską. Dlatego Ojciec mówi od dawna, że tutaj wojny nie będzie.
………
O ile pamiętam, to dzięki Vitkowi „poznałam” Adasia. Wysłuchałam jego wypowiedzi https://www.youtube.com/watch?v=2dWMNBzNXbw i pomyślałam tylko; co za bzdury i w tym momencie rozbrzmiał mocny, głuchy grzmot w pokoju, na potwierdzenie.
Nie dajmy się więc zwariować, spanikować i myślmy racjonalnie, trzeźwo, rozsądnie. Nie przez przypadek prezydentem został Nawrocki.
To trzeba filtrować, odróżniać moment jasno-słyszenia/widzenia od przekazywania własnych poglądów lub informacji przekształconych pod wpływem przekonań. Adaś mówił też o podziale Ukrainy na część przyłączoną do Rosji i część – do Polski
https://youtu.be/f56onPyXV6o?t=2768
Np. w powyższym fragmencie z nagrania widać, że Adaś tak naprawdę dedukuje, że jedna część Ukrainy będzie przyłączona do Polski bo np. jasnowidzi, że druga część będzie przyłączona do Rosji, a to co zostanie nie będzie suwerenne. Niestety Adaś zbiera pieniądze na nowe mieszkanie i „pieprzy” ile wlezie, aby tylko nagrać kolejny filmik. Podobnie jest z Jackowskim, ale dla niego to po prostu źródło dochodów, a że lubi poopowiadać to inna sprawa. Olaf z Gdańska w tej kwestii przekroczył wszelkie granice. Niestety niewielu jest/było jasnowidzów działających pro bono, bez konfliktu interesów.
Adaś najlepiej gada pod krzakiem albo drzewem. Drzewa mają moc 🙂
Niestety Adaś zbiera pieniądze na nowe mieszkanie i „pieprzy” ile wlezie, Adaś najlepiej gada pod krzakiem albo drzewem. Drzewa mają moc
Nie czytałam lepszej recenzji, uśmiałam się.

Ale on przynajmniej dzięki swej szczerości naprawdę da się lubić. Poza Jackowskim, czasami go oglądam i doceniam fakt, że on docenia Jackowskiego. Nie mam jeszcze wyrobionego zdania o Adasiu jako jasnowidzu 🙂