W Niebie nie ma grzechu.

13. 12. 15 r. Szczecin.

Przyjechaliśmy do Szczecina, do mieszkania, które wynajmujemy od 13 miesięcy. Piotrowi wyjątkowo tu się dobrze sypia, aż szkoda, że mieszkanie nie jest nasze naprawdę. Przypomniałam sobie słowa Homiela, gdy jeszcze byłam na etapie wybierania ofert. Spytałam jakie będzie następne mieszkanie. Pokazał mi wtedy palący się kominek. Zrozumiałam, że następne mieszkanie będzie bardzo przytulne… I tak też się stało.

  • Chciałbym spać tutaj – Piotr w ten sposób określił, że chciałby spać tu na stałe.
  • Nie wiem, czy My byśmy chcieli… a pod drzewem nie łaska?
  • …… – no tak. To co Piotr chciałby, a co powinien dzieli ocean.
  • I tak znam twoje czarne myśli.
  • Może to mieszkanie kupić córce? – Piotr już kombinował, że jak nie może kupić sobie, to kupi córce. 
  • Idą święta, nie chcę cię martwic czyli nie… to taki prezent na gwiazdkę, nie powiedzieć otwarcie prawdy.
  • Dynamika zdarzeń na świecie zmieni twoje postrzeganie… są wojenki, lecz nie wojna.

No i tego się nie spodziewaliśmy. icon_e_surprised-Kopia Znowu mówi o wojnie…


Dzisiaj Piotr straszliwie dużo jadł. By zastopować to obżarstwo zaczęłam go w pewnej chwili pouczać… i nie tylko ja.

  • Po co tyle jesz?
  • Dyscyplinuj się, a jeśli tego nie uczynisz wpędzisz się w poważne kłopoty. Jeszcze masz czas.

Zadano mi ciekawe pytanie; Czy będąc w raju można upaść na Ziemię albo bezpośrednio do piekła?

  • W Niebie nie ma grzechu.

Jeśli nie ma grzechu… nie można zgrzeszyć i upaść. To pytanie od razu nasunęło mi inne dot. upadłych aniołów.

  • Oni „upadli”, ponieważ takiego dokonali wyboru sprzeciwiając się jednocześnie Bogu?
  • Sama decyzja to nie wszystko, jeszcze jest ważne dlaczego się sprzeciwili.

Przypomniał nam film „Legion”, który niedawno oglądaliśmy http://www.filmweb.pl/film/Legion-2010-467792

  • Jedni dają Bogu to czego chce, a Inni to czego potrzebuje.

Zastanawiające słowa. Mam wrażenie, że przypadkowo, albo i nie… teraz naprawdę „dotknęliśmy” Ich prawdziwego świata. Ich reguł, Ich życia.


Moja dobra znajoma, która kiedyś stawiała karty (po moich opowieściach już tego nie robi), wiele lat temu sprawdzając Piotra powiedziała, że jego celem w tym życiu jest przemiana. To było mniej więcej 15 lat temu i wówczas w ogóle tego nie rozumiałam. Kiwałam tylko głupio głową na znak, że wiem o co chodzi, a nie wiedziałam.

W przeciągu 2 lat Piotr kilkakrotnie słyszał słowa;

  • Prowadź owce Moje.

Zastanawiałam się co jest prawdą, czy przemiana, czy prowadzenie?… Jakby jedno nie mogło współgrać z drugim. icon_rolleyes Homiel odpowiedział na moje myśli;

  • Czy ważniejsze było to, co powiedziała kobieta, czy Ojciec?

Zadał pytanie, na które odpowiedź jest oczywista, a ja zdałam szybko sobie sprawę z bezsensowności moich rozważań.


Wieczorem myślałam, że już się nic nie wydarzy.

  • Homiel powiedział mi teraz, że mam dostać wiedzę z 2 światów. icon_e_surprised-Kopia
  • Po co?
  • Ratujcie dusze.

Z wrażenia usiadłam. Czy Oni naprawdę wiedzą co czynią? – przeleciała mi szybko myśl.

  • Nie zdradzaj źródła wiedzy, bo będą kolejki do niewłaściwych drzwi, a to nie ty jesteś źródłem, ale narzędziem. Wykonasz pracę i wracasz.
  • Czy można wiedzieć jeszcze więcej? – zdziwiłam się – Czy mało się do tej pory dowiedzieliśmy?
  • A co wiesz na pewno?

Szach – mat. icon_exclaim-Kopia A co wiesz na pewno… najmądrzejsza odpowiedź na świecie.


Sobota zakończyła się oglądaniem „Gladiatora”. Oglądałam go wielokrotnie, ale dopiero teraz zwróciłam uwagę, że bohaterowie modlili się do licznych bożków.

  • Co z ludźmi, którzy nie znają Boga, nie wiedzieli o Jego istnieniu?spytałam.
  • Świadomość czyni cię odpowiedzialnym.
  • Czyli ktoś, kto zabija niechcący w wypadku… ?
  • Samo zabicie nie jest najgorsze, lecz przesłanki są ważne.
  • Cywilizacje ludzkie istnieją od tysięcy lat, dlaczego Jezus pojawił się tak późno?
  • Wcale nie za późno…



Dopisane 27. 11. 2016 r.

  • Dyscyplinuj się, a jeśli tego nie uczynisz wpędzisz się w poważne kłopoty. Jeszcze masz czas – gdyby Go posłuchał, to może by nie miał zawału miesiąc temu. Kompletnie się tego nie spodziewaliśmy. 

  • Nie zdradzaj źródła wiedzy, bo będą kolejki do niewłaściwych drzwi, a to nie ty jesteś źródłem, ale narzędziem. Wykonasz pracę i wracasz – Homiel ostrzega Piotra, by nigdy nie wskazywał siebie jako źródła wiedzy. Wszystko co może Piotr, zawdzięcza jedynie Bogu i Niebu.

  • Ratujcie dusze – piszę te słowa z opóźnieniem, ale już teraz mogę potwierdzić, że chodzi nie tylko o wiedzę, którą tu przekazuję, ale i modlitwy, które Piotr odprawia. Modlitwy egzorcyzmujące, które jak się okaże później, mają ogromną własną moc.

  • Świadomość czyni cię odpowiedzialnym – Jak to jest? Rodzi się człowiek w zapadłej dziurze gdzieś w małej buddyjskiej wiosce na krańcu świata i o chrześcijańskim Bogu nigdy nie słyszał. Czy jest kandydatem do piekła? Niemożliwe, to byłoby po prostu niesprawiedliwe, a Bóg Ojciec jest sprawiedliwy. Nie może być więc skazany, jeśli jest nieświadomy.