Metatron.

10. 04. 15 r.                                                                                                                                       Szczecin.                                                                                                                     Zadano mi parę pytań na forum FN (lubię mądre pytana, bo dzięki temu sama się uczę);

  • Takie pytanie mnie naszło, Bóg powiedział według Biblii: Bądźcie płodni i rozmnażajcie się, abyście zaludnili ziemię i uczynili ją sobie poddaną. Czy ludzie którzy nie mogą mieć dzieci maja jakąś karę?
  • Przeznaczona jest im inna droga.
  • Ciekawe, co Angele sądzą na temat Świętej Geometrii, zapytaj.
  • Jest wszędzie.
  • Wspominałaś że Angel może rodzić się w ciele człowieka w jakimś celu. A może podobnie dzieje się z czarnymi?
  • Rodzą się jedni i drudzy.
  • Co to dokładnie znaczy, że „upadają”?

Właśnie… co to oznacza? Nie od razu dostaliśmy odpowiedź, dopiero po dłuższej chwili. Piotr był bardzo zaskoczony, ponieważ pojawił się w pokoju ktoś nowy, ubrany w biały strój podobny do stroju rzymskiego żołnierza, w aurze złoto – żółtej, z przewagą złotej. Był bardzo wysoki. Piotra aż cofnęło z wrażenia. 

My nie giniemy, nie umieramy, jesteśmy nieśmiertelni jak dusze ludzkie, tylko trafiamy do komnaty słońca, tam przywracany jest nam blask. Bardzo wielu upada, tym blask nie jest przywracany. Jest nas coraz mniej. Duża łatwość odejścia na dół. Łamiąc prawa Ojca łatwo jest spaść. Im wejście do Komnaty Słońca zakazane, tracą światło.

Znany wizerunek Archanioła Michała i ubiór żołnierza rzymskiego z „Pasji” M. Gibsona.

To było absolutnie niespodziewane. Tak mnie zaintrygował, że od razu zadałam następne pytanie, co znaczą prawa Ojca? Prawa Ojca dla ludzi to raczej oczywiste… 10 przykazań, ale prawa Ojca dla Aniołów? Piotr zaczął dosyć szybko mówić, a ja nie nadążałam notować, więc zdecydowałam się wsłuchiwać to, co miał do przekazania. Z dalszych słów „Złotego” wynikało, że największym Ich wrogiem są Oni sami, kiedy zaczynają mieć wątpliwości, wtedy upadają. Ci wielcy mają tak głęboką wiarę, że nic nie jest w stanie Ich zmienić.

  • Metatron był wzorem dla nas, schodził na ziemię wielokrotnie, uczył się.

Imię Metatron pojawia się w naszych rozmowach kolejny raz. Jak mam traktować tę postać, kiedy Kościół właściwie o nim milczy? Zresztą już po raz któryś zdarza się, że to co mówi Homiel powiedzmy… rozmija się z tym, co głosi oficjalnie Kościół.


Oglądałam film „Armia Boga” http://www.filmweb.pl/film/Armia+Boga-1995-3929 szukając jakiś przydatnych dla mnie informacji i od razu nasunęło mi się pewne spostrzeżenie i pytanie, czy faktycznie Gabriel jest taki dwuznaczny jak przedstawia się Go w wielu filmach.

  • Był jedną z kolumn.

Homiel mnie znowu zaskoczył. Nie daje oczywistych odpowiedzi, ale ciągle zmusza do myślenia. Piotr kiedyś miał wizję dot. Nieba. Widział wielki tron, starszego, siwego, siedzącego mężczyznę i siedem kolumn z alabastru stojących przed Nim, określił to jako kolumny wyglądające jak tuby. W każdej kolumnie stał archanioł wojownik, siódma była pusta. Piotr miał wrażenie, że wszyscy czekają i stoją w gotowości.

  • Homiel chciał powiedzieć coś jeszcze o Gabrielu, ale chyba „ugryzł się w język” mam takie wrażenie… Zdaje się, że do „świętych” to On nie należy.

Kiedy Piotr to powiedział, Homiel od razu przywołał go do porządku.

  • Za dużo możesz.

Miał na myśli jego możliwości widzenia i słyszenia. Czułam, że Piotr przesadził i wyraził swój osąd całkowicie niesprawiedliwie. Przecież co my możemy wiedzieć, dwa durnie, które siedzą na kanapie i coś tam dywagują. Piotr też w końcu to zrozumiał i przeprosił. Kilka godzin później Homiel nas za to pochwalił, powiedział… 

  • Czekałem na reakcję. Uczycie się… – oooo tak… Cały czas się uczymy. Piotr mówi do mnie po chwili kompletnie zrezygnowany…
  • Oni nas ciągle słuchają i obserwują, totalna inwigilacja, gorzej niż UB. To są niemożliwe rzeczy, że ja to wszystko słyszę.
  • Najważniejsza w tym wszystkim jest świadomość i wasze wybory.

To prawda. Musimy być bardzo uważni w tym co robimy i mówimy. Mając świadomość nasza odpowiedzialność jest nieporównywalnie większa od tych, co jej nie mają. 


13. 04. 15 r.                                                                                                                                     Warszawa.

  • Metatron schodził kilkakrotnie powiedział Homiel dzisiaj.

I to jest prawdziwa dla mnie zagwozdka, znowu Metatron!!! Już wcześniej zaczęłam sprawdzać w internecie jego postać. Wspominanie o nim na forach katolickich wzbudza od razu gwałtowny sprzeciw. Kościół nie przyznaje się do tego anioła, bo jest wymieniany głównie przez judaizm. http://pl.wikipedia.org/wiki/Metatron
Dlaczego tak się dzieje…? – spytałam. 

  • A czy uznaje Marię Magdalenę?

Ale odpowiedział…. Może Homielowi chodziło o to, że zrobiono z niej nawróconą ladacznicę, którą w istocie nie była? Nie była też apostołem, jak powiedział Homiel, a jednak towarzyszyła Chrystusowi w najważniejszych momentach w życiu. Spytałam dlaczego Jezus miał ją przy sobie;

  • Był synem człowieczym.

Co sugeruje Homiel? Jako człowiek czyż nie mógł mieć przy sobie kobiety, którą… kochał? Z dalszych rozmów wynikało, że miała Ona duży wpływ na jego decyzję. I wtedy nabrałam pewnych podejrzeń, czy Ona również czasami nie pochodziła z Góry…

  • Była z ogrodu Ojca.

Oczy mi się otworzyły z wrażenia, bo w pewnym momencie coś zrozumiałam. Bóg Ojciec wysyła Swojego Syna na wielką misję, do zrealizowania wielkiego planu i otacza go wybranymi ludźmi, którzy mają Mu w tym pomóc. Nie zdziwiłabym się, gdyby każdy z apostołów i każdy, kto przyczynił się do chwały Boga (choćby nawet wskrzeszony Łazarz) pochodził z „ogrodu Ojca”.

Pomału zaczynam rozumieć też znaczenie przekazywanej wiedzy. Oni chcą byśmy wrócili do podstaw, do pierwotnej wiedzy o Bogu, Chrystusie i tego co głosił. Nie wiem, czy to jest w ogóle wykonalne. Oglądam na Discovery wiele filmów dot. tajemnic chrześcijaństwa i jedno jest pewne, że Biblia jaką znamy nie jest jedynym i ostatecznym źródłem Prawdy, są inne równie stare lub starsze źródła pochowane w prywatnych lub ukrytych zbiorach, o których przeciętny człowiek nie ma nawet pojęcia. Ogólnie przyjęta powszechna wiedza to jak wierzchołek góry lodowej. Całe bogactwo jest ukryte pod wodą.


Dopisane 17. 08. 2016 r.

A czy uznaje Marię Magdalenę? – dopiero w tym roku Magdalenie przyznano oficjalnie słuszne miejsce w liturgii świątecznej.

Metatron… warto zapamiętać to imię, bo jeszcze do Niego wrócimy. Metatron był wzorem dla nas, schodził na ziemię wielokrotnie, uczył się.